Zanzibar od dawna uchodzi za jeden z najbardziej egzotycznych kierunków wybieranych przez turystów z Europy. Gdy tylko w Polsce pojawiają się pierwsze zimowe mrozy, wielu podróżnych zaczyna rozglądać się za biletami do miejsc, gdzie słońce świeci niemal codziennie. Jednym z nich jest Zanzibar. Wyspa, która jeszcze kilkanaście lat temu była mało znana, dziś znajduje się w czołówce zimowych kierunków. Zanim jednak dotrzesz na rajskie plaże, Twoja przygoda rozpocznie się na lotnisku. Ten artykuł dostarczy Ci praktycznych informacji o lotnisku na Zanzibarze, lotach z Polski, cenach i sezonach.
Skorzystaj z Booking.com gdzie znajdziesz najlepsze hotele i apartamenty
Potrzebujesz samochodu podczas wakacji, zarezerwuj z Booking.com lub przez discovercars.com
Ciebie to nic nie kosztuje, a ja pozyskam środki na następne artykuły. Z góry Ci dziękuję!
Ile jest lotnisk na Zanzibarze?
Na wyspie Zanzibar działa jedno główne lotnisko międzynarodowe – Abeid Amani Karume International Airport. To tutaj docierają wszystkie samoloty z Europy, Azji i Bliskiego Wschodu. Oprócz niego istnieją niewielkie lądowiska, używane głównie przez małe samoloty czarterowe lub prywatne, a także krótkie pasy startowe na mniejszych wysepkach archipelagu. Jednak dla turystów przybywających z Polski i większości świata liczy się właśnie ten port.
Położenie lotniska tuż obok Stone Town to ogromny plus – to zaledwie kilka kilometrów. W praktyce oznacza to, że już w kilkanaście minut po wylądowaniu możesz znaleźć się w centrum miasta. Co ciekawe, z okien samolotu lądującego widać nie tylko ocean i palmy, ale też charakterystyczne dachy Stone Town.
Ciekawostka: To jedno z nielicznych lotnisk w Afryce, gdzie pas startowy biegnie tak blisko linii brzegowej, a w czasie lądowania można dostrzec łodzie rybaków i kolorowe domki nad wodą.
Lotnisko uznawane jest za jeden z najbardziej malowniczo położonych portów lotniczych w regionie Oceanu Indyjskiego.
Historia lotniska na Zanzibarze
Lotnisko na Zanzibarze powstało w czasach kolonialnych, w latach 40. XX wieku. Brytyjczycy potrzebowali wtedy miejsca do lądowania dla wojskowych i transportowych samolotów, które wykorzystywali w regionie Oceanu Indyjskiego. Nikt wówczas nie przewidywał, że kilkadziesiąt lat później będzie to jeden z najważniejszych portów turystycznych Afryki. Pierwsze loty cywilne pojawiły się dopiero pod koniec lat 50., a ich liczba była stosunkowo niewielka. Dopiero po 1964 roku, gdy Zanzibar po rewolucji stał się częścią Tanzanii, zaczęto systematycznie rozwijać infrastrukturę. Pas startowy wydłużono do ponad 3 kilometrów, co umożliwiło lądowanie większych maszyn, w tym Boeinga 707. W latach 80. wprowadzono nocne oświetlenie pasa, co pozwoliło obsługiwać loty także po zmroku. W 2011 roku rozpoczęto ambitny projekt budowy nowego terminala, a prawdziwy przełom nastąpił w 2020 roku, kiedy otwarto Terminal 3. To on sprawił, że lotnisko zaczęło przypominać nowoczesny port pasażerski i stało się w pełni konkurencyjne wobec innych portów w Afryce Wschodniej.
Terminale na lotnisku Zanzibar
Lotnisko na Zanzibarze ma trzy terminale. Terminal 1 jest najmniejszy i obsługuje loty lokalne, głównie krótkie połączenia do Dar es Salaam, Arushy czy na sąsiednie wyspy. To prosty budynek, bez nowoczesnych udogodnień, ale sprawny przy krótkich podróżach.
Terminal 2 przez lata pełnił rolę głównej hali dla lotów międzynarodowych, ale nie wytrzymywał rosnącego ruchu – miał ograniczoną liczbę stanowisk odprawy, a pasażerowie często czekali w kolejkach na zewnątrz budynku. Obecnie wykorzystywany jest tylko w sezonie, gdy ruch osiąga szczyt.
Terminal 3 to nowoczesny budynek oddany do użytku w 2020 roku. Jest klimatyzowany, przestronny, wyposażony w większą liczbę punktów kontroli paszportowej i bagażowej. Znajdziesz tu sklepy wolnocłowe, kantory i punkty gastronomiczne. To właśnie tutaj lądują samoloty z Polski i innych krajów Europy, a także duże maszyny z Bliskiego Wschodu i Azji.
Hotele blisko lotniska na Zanzibarze
Czasem po długim locie nie ma się siły jechać na północ wyspy. Wtedy warto zatrzymać się w hotelu blisko lotniska.
Golden Tulip Zanzibar Airport Hotel & Spa
Znajduje się kilka minut od terminala. Basen, restauracja i wygodne łóżka to wszystko, czego potrzebujesz po wielogodzinnej podróży.
Hotel Verde Zanzibar – Azam Luxury Resort and Spa
To obiekt dla tych, którzy od razu chcą poczuć luksus. Spa, baseny i przestronne pokoje pozwalają wejść w rytm wakacji bez pośpiechu.
Sea Cliff Resort & Spa
Chociaż znajduje się nieco dalej, bo około 25 minut od lotniska, to wielu turystów wybiera go na pierwsze dni swojej wyprawy. Prywatna plaża i pełne zaplecze wypoczynkowe czynią go wyjątkowym.
Antonio Garden Hotel
Hotel znajduje się w Stone Town. Świetna baza wypadowa, jeśli chcesz od razu zacząć zwiedzanie miasta i chłonąć jego atmosferę.
Maru Maru Hotel
Obiekt ten słynie z tarasu na dachu, skąd rozciąga się widok na ocean. Idealny, by poczuć klimat wyspy jeszcze przed wyjazdem na plaże.






Czy lotnisko na Zanzibarze jest duże?
Z pewnością nie można go porównywać do gigantów w Dubaju czy Frankfurcie. Jest średniej wielkości, ale wystarczające. Znajdziesz tu kantory, sklepy z pamiątkami i bary. Nowoczesny Terminal 3 sprawia, że całość prezentuje się przyzwoicie. Powierzchnia terminali i pas startowy pozwalają na obsługę dużych samolotów szerokokadłubowych, a nowe inwestycje sprawiają, że co roku przepustowość lotniska rośnie. Znajdziesz tu kantory, sklepy z pamiątkami i bary, a także niewielkie punkty gastronomiczne oferujące lokalne przekąski.
W ostatnich latach wprowadzono także system elektronicznej odprawy, co skraca czas kontroli. Nowoczesny Terminal 3 sprawia, że całość prezentuje się przyzwoicie, a dla wielu podróżnych jest miłym zaskoczeniem po wcześniejszych opiniach o skromnym standardzie portu.
Czy na lotnisku na Zanzibarze jest duży ruch?
Ruch rośnie z każdym rokiem i obecnie lotnisko obsługuje ponad półtora miliona pasażerów rocznie. Przed pandemią było to około miliona, ale od 2021 roku liczba ta stale rośnie dzięki rosnącej popularności wyspy wśród Europejczyków. W szczycie sezonu zimowego, od grudnia do marca, kolejki do odprawy paszportowej potrafią być naprawdę długie i trwają nawet godzinę, zwłaszcza gdy ląduje kilka czarterów jednocześnie. W tych miesiącach codziennie obsługiwane są dziesiątki połączeń z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki. Latem jest zdecydowanie spokojniej, a liczba rejsów spada, co przekłada się na krótsze kolejki i bardziej kameralną atmosferę. Dla osób nieprzepadających za tłumami właśnie ten czas bywa najlepszy, a sama obsługa pasażerów jest wtedy sprawniejsza i mniej nerwowa.
Czy lotnisko na Zanzibarze jest dobrym lotniskiem?
Nowoczesny terminal znacząco podniósł ocenę lotniska na Zanzibarze. Klimatyzacja, więcej stanowisk odprawy i przestronne hale zmieniły pierwsze wrażenia podróżnych i sprawiły, że dziś wielu porównuje go z lotniskami w Kenii czy Tanzanii kontynentalnej. Starsze części wciąż wyglądają skromnie, brakuje tam klimatyzacji i większej liczby punktów usługowych, ale mimo to obsługa przebiega sprawnie. Oczywiście lotnisko jest dobrze zabezpieczone – działa tu kontrola bezpieczeństwa zgodna z normami międzynarodowymi, a w terminalu funkcjonuje punkt medyczny oraz biuro informacji turystycznej.

Wielu pasażerów podkreśla także życzliwość obsługi oraz specyficzny klimat miejsca – choć nie ma tu luksusów, lotnisko spełnia swoją rolę i z roku na rok podnosi standard usług.
Jak długo trwa lot z Polski na Zanzibar?
Bezpośredni lot z Warszawy trwa około 9–10 godzin i obsługiwany jest głównie jako lot czarterowy w sezonie zimowym. W przypadku lotów rejsowych z przesiadką cała podróż zajmuje zwykle od 12 do nawet 16 godzin, w zależności od miejsca i długości oczekiwania. Najczęściej przesiadki odbywają się w Dubaju, Doha lub Stambule, ale popularne są także połączenia przez Addis Abebę czy Nairobi.
Warto wiedzieć, że czas lotu może różnić się w zależności od warunków pogodowych i korytarzy powietrznych. Wyloty z innych miast Polski, takich jak Katowice czy Kraków, zazwyczaj wymagają jednej przesiadki, co wydłuża podróż średnio o 2–3 godziny.
Kiedy najtaniej lecieć na Zanzibar?
Najlepsze ceny są poza sezonem – w maju, czerwcu, wrześniu i październiku. Wtedy turystów jest mniej, a ceny hoteli i lotów spadają nawet o 20–30% w porównaniu do zimowego szczytu. Pogoda w tych miesiącach jest wciąż dobra – temperatury wynoszą około 28–30°C, a deszcze pojawiają się głównie w krótkich, intensywnych epizodach. W grudniu i styczniu ceny szybują w górę i mogą być nawet dwukrotnie wyższe niż w okresie przejściowym.
Warto też śledzić oferty czarterowe last minute, które pojawiają się wiosną i jesienią – zdarza się, że bilet w dwie strony można kupić za około 1800–2000 zł.
Ile kosztuje bilet lotniczy na Zanzibar?
Poza sezonem bilety kosztują od 2200 zł i są dostępne głównie na loty z przesiadkami obsługiwane przez duże linie rejsowe. W sezonie zimowym ceny rosną do 2500–4000 zł za osobę w przypadku czarterów z Warszawy czy Katowic.
W okolicach świąt Bożego Narodzenia czy Sylwestra mogą przekroczyć nawet 5000 zł, a miejsca wyprzedają się z dużym wyprzedzeniem. Warto pamiętać, że ceny różnią się także w zależności od linii lotniczej – np. Qatar Airways czy Emirates często oferują droższe, ale wygodniejsze połączenia, podczas gdy Turkish Airlines czy Ethiopian Airlines bywają bardziej konkurencyjne cenowo. Dodatkowym kosztem mogą być bagaże rejestrowane, jeśli nie są wliczone w cenę biletu.

Warto rezerwować swój lot z wyprzedzeniem – najlepiej kilka miesięcy wcześniej – bo oferty last minute rzadko są tanie w szczycie sezonu. Zdarzają się jednak promocje poza sezonem, kiedy bilet w dwie strony można kupić nawet za około 1800–2000 zł.
Podsumowanie
Lotnisko na Zanzibarze to brama do tropikalnego świata. Nie jest największe, ale spełnia swoje zadanie. Dla turystów z Polski dostępne są loty bezpośrednie i z przesiadkami. Ceny zależą od sezonu, ale można znaleźć okazje. Pamiętaj – Twoja przygoda zaczyna się właśnie tutaj, a wiedząc, czego się spodziewać, poczujesz się pewniej.
Czytaj także: Pogoda i temperatura na Zanzibarze – kiedy jechać?
Autorka: Magdalena Łydka – miłośniczka podróży, szczególnie tych na Bałkany. Copywriterka specjalizująca się w tematyce podróżniczej, która pracę w korporacji zastąpiła tworzeniem stron internetowych i podróżowaniem. Każdą wolną chwilę spędza w podróży z dobrą książką i notesem. Autorka kilku ebooków o Chorwacji, Bałkanach i Półwyspie Apenińskim. Ulubione miejsce do pracy: wyspa Korčula w Chorwacji.


